Czyj jest mój głos?

Kto mówi, kiedy mówię ja?

Kiedy mówię, to wy po wia dam słowa, tworzę dźwięk, który przenosi obraz, intencję, ukazuje mnie, coś wnosi do świata drugiego człowieka.  Kiedy mówię, to kto tak naprawdę mówi? Słowa wypowiadają moje usta, to rzecz jasna, nawet głową stworzyła myśl, którą ja zwerbalizowałem.

Jak często jednak każdy z nas słyszy swój własny głos i co ważniejsze – słyszy własne myśli w trakcie ich wypowiadania. Nie mam tu na myśli rozumienia tego co mówię. Chodzi tutaj o świadomość i spójność tego, co właśnie jest wypowiadane o prawdziwe poczucie słów i siebie samego. Jest pewna technika zwana świadomym mówieniem, jednak proponuję zacząć od czegoś prostszego .

Usiądź sam, najlepiej w pomieszczeniu w którym nikt cię nie usłyszy. Niech będzie ci na tyle wygodnie, że nic cię nie rozproszy. Teraz zacznij wypowiadać swoje imię. Tak, jakbyś wtorek kogoś po drugiej stronie ulicy, jak znajomego, którego dawno nie widziałeś, a który jest po drugiej stronie ulicy. Wojak tak uparcie i bez przerwy raz za razem, powoli, ale bez przerwy między jednym a drugim zawołaniem. Niech ćwiczenie trwa 10-15 min., a nim się spostrzeżesz twój głos zacznie być, jakby nie twój. Usłyszysz kogoś jeszcze, kto woła cię uporczywie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *